Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 lipca 2012

37 Kwiaty japońskie

Oglądając piękne prace na blogach, zakochałam się w szalu robionym na szydełku. Jak to u mnie bywa wszystko musi nabrać swojej mocy, najpierw przetestowałam wzór. Potem w e-dziewiarce dokonałam wyboru wełny, wygrała Alpaka firmy Drops.


Cudnie się z niej robi. Kolory są w mojej tonacji bo i szal ma być dla mnie. Zabrałam się do pracy i tu zaczął się ból, o którym pisała kiedyś Ela - co kawałek muszę ciąć wełnę. Ale z efektów jestem zadowolona. Dzisiaj pokazuje tylko część, ale mam nadzieję do końca wakacji dokończyć.







Miejscami wrabiam resztki włóczki, która pasuje kolorystycznie i grubością do alpaki, a została mi po zrobieniu chusty, której jeszcze nie pokazywałam. Włóczka firmy Drops, Delight.






środa, 23 maja 2012

29. Coś nowego, coś starego.

Pierwszy szydełkowy koc powstał wiele lat temu.
Jest już pełnoletni, i od kilku lat pełni funkcję dyżurnego koca huśtawkowo-tarasowego.





Czarny kolor to wełna a pozostałe kolory to włóczki rożnego pochodzenia i o różnym składzie, w większości z odzysku.


 Zainspirowana oglądaniem blogów szydełkowych, postanowiłam zrobić nowy koc.
 W zupełnie innej kolorystyce, takiej trochę landrynkowej.




 W wolnych chwilach powstają kolejne kwadraty.







Mam pomysły na kolejne szale filcowane i w związku z tym trochę czasu poświęciłam czesance z merynosów. Powstały kolejne kolory, poniżej kilka z nich.




W sumie wyszło 11 kolejnych kolorów i odcieni.

Pomarańczowe "coś", zapowiadane w poprzednim poście, jest już skończone. Czeka tylko na pranie, ułożenie i fotografa.









czwartek, 15 grudnia 2011

16 Szydełkowe co nieco,

W czasie chłodniejszych dni, szczególnie w okresie zimowym, lubię mieć na szyi coś ciepłego.
Lubię biżuterię w wydaniu XXL - okazałą, przyciągającą wzrok -  ale nie z metali szlachetnych.
I w związku z tym powstały  kolejne a'la korale /bo nie wiem, jak  to nazwać/ zrobione na szydełku.





czwartek, 20 października 2011

01. Trochę wiosny w ten ponury jesienny dzień

 Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga.
Od dawna czytam różne blogi o tematyce robótkowej, wnętrzarskiej. A w szczególności te poświęcone wełnie w każdym wydaniu.
W tym poście pokażę mój ostatnio powstały naszyjnik i pierścionek. Inspiracją do powstania tego naszyjnika było ponowne oglądnięcie tego bloga - na jednym z wpisów z 2010 r. wypatrzyłam coś podobnego.

Naszyjnik ten powstał z czesanki z merynosów własnoręcznie farbowanej


i własnoręcznie na kołowrotku przędzone






  Pierścionek



Trochę wiosny na tle sukienki