środa, 31 lipca 2013

53

Ta sama kolorystyka i kolejne sploty wykonane na ośmiu nicielnicach.



Jeden z prostszych splotów, prawa  i lewa strona prawie takie same.

Ten splot fajnie wygląda w rzeczywistości.


Okres urlopowy sprzyja twórczej pracy, można siedząc przy krosnach  trochę się zrelaksować.
I ostatni splot  na dzisiaj.








7 komentarzy:

  1. Pięknie wyszły - zdolna z Ciebie dziewczynka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne sploty, zwłaszcza spodobał mi się przedostatni i ostatni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, może jutro będą kolejne.

      Usuń
  3. Przyjemnie popatrzeć. Czy korzystałaś z jakiejś literatury tkackiej dedykowanej ośmiu nicielnicom? Znasz coś wartego polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literatury dotyczącej tkania na ośmiu nicielnicach nie posiadam. Miałam okazję skorzystać z życzliwości pewnej pani, która posiada starą zżółkłą kartkę i ma na niej ręcznie rozrysowane wzory na osiem nicielnic. To co mi się udało to odrysowałam i stąd są moje wzorniki. Pokażę jeszcze kilka które udało mi się przetestować.
      Natomiast jest świetna książka, którą miałam okazję w biegu oglądnąć /już leci do mnie zamówienie/ na 600 wzorów, ale z tego co widziałam to chyba na cztery nicielnice.
      Autorka - Anne Dixon, Handweavers pattern book

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. To intrygująca historia, ta z pożółkłą kartą. Tkactwo na więcej niż dwie nicielnice w Polsce? - to mnie interesuje.
      Książkę A. Dixon mam; tak, to wzory na 4 nicielnice (ta informacja jest zawarta w pełnym tytule). Fantastyczna książka, warta swej ceny. Dużo przyjemności z lektury i tkania życzę :-)

      Usuń